Cześć, na początek chciałbym powitać wszystkich uczestników programu Work and Travel. Moja opowieść nie będzie długa, ponieważ przede wszystkim chciałbym podzielić się moimi czysto osobistymi odczuciami i radami, i zrobić to jak najszybciej. (W końcu rozumiem, że jesteśmy ludźmi biznesu i bardzo zajętymi, co oznacza, że nie lubimy długo czytać :), tylko to, co „na temat”). Oczywiście droga do Moskwy wydawała mi się sprawą bardzo trudną i przeciągającą się – Moskwa znajduje się 1250 km od mojego przytulnego miasteczka o nazwie Brześć. Poza tym czekała mnie mała podróż pociągiem do Mińska, a z Mińska autobusem już do Moskwy, droga była daleka... Łącznie 2500 km w obie strony. Mińsk znam nie to, żeby dobrze, ale główne ulice znam, nie na darmo uczyłem się i mieszkałem w Mińsku przez 1,5 roku :). Jednak dla mnie byłoby o wiele lepiej „skoczyć” do Warszawy, która znajduje się ok. 200 km od Brześcia: tym bardziej, że znam Warszawę i mam roczną wizę wielokrotną do Polski + jest to dla mnie jeszcze 4 razy taniej i wygodniej pod względem komfortu. No cóż, myślę, widocznie będę musiał jechać do Moskwy, co ja lepszy od innych Białorusinów? Nie zacząłem się sprzeczać, może mają tam porozumienie z Konsulatem Moskiewskim. Well, Let’s saddle up!!! We are going in!!!



