Zabraliśmy rzeczy z przechowalni, wzięliśmy bilety i zaczęliśmy sprawdzać, gdzie będą przystanki i przesiadki. I wtedy okazało się, że mamy aż 7 godzin między autobusami w Denver. To był nieplanowany postój, ale bardzo się cieszę, że zobaczyliśmy to miasto. Nie mieliśmy zbyt wiele czasu, zdążyliśmy tylko pospacerować po centrum, ale nawet w tym krótkim czasie całkowicie nas oczarowało. Denver to stolica stanu Kolorado, duże i piękne miasto. W centrum znajdziecie dużą ulicę dla pieszych, po której co 10 sekund kursują darmowe trolejbusy. Tak, tak, całkowicie darmowe, a odstępy między nimi naprawdę nie przekraczają 10 sekund, przewodnik nas nie okłamał! Centrum jest bardzo zielone i przytulne, nawet nie chciało się wyjeżdżać. W Denver znajduje się również State Capitol, do którego można swobodnie wejść, a nawet zajrzeć przez szparę do sali sądowej. Swoją drogą, jeśli ktoś będzie zostawał w Denver dłużej niż jeden dzień, bardzo polecam odwiedzić Muzeum Sztuki Współczesnej! Znajdziecie tam niezwykle bogatą i interesującą kolekcję! Bardzo żałowałam, że nie zdążyliśmy tam dotrzeć.