No więc, stoimy pod konsulatem i cicho omawiamy możliwe pytania oraz poprzednie wyjazdy uczestników programu, a NAGLE musisz pilnie wyjść! Co robić? Czytać instrukcję!
Dla chłopaków: odchodzimy jakieś 50 metrów od konsulatu i szukamy kąta... No, resztę znacie. Wariant kulturalny: biegniemy do Coffee House (stoi na rogu ulicy).
Dla dziewczyn tylko wariant kulturalny.
No więc, sprawa załatwiona i wracamy do szeregu, ściśle przestrzegając wszystkich wskazań kuratora naszej grupy. Ludzi zaczynają wpuszczać po 2 osoby, a my stoimy i cieszymy się, że wystarczyło nam rozumu, żeby bardzo ciepło się ubrać. W oczekiwaniu na kolejkę spędzamy niezapomniane mroźne minuty i w końcu wchodzimy do budynku. A TERAZ UWAGA! NIE RÓBCIE NIC, DOPÓKI WAM NIE POWIEDZĄ, ŻEBY COŚ ZROBIĆ!
- Najpierw wchodzimy i, gdy poprosi ochroniarz na pierwszym piętrze, oddajemy mu swój paszport.
- Następnie wyciągamy absolutnie wszystko z kieszeni.
- Następnie zdejmujemy pasek.
- Następnie przechodzimy przez bramkę metalową (w tę i z powrotem).
- Zabieramy paszport, pasek trzymamy w rękach i wchodzimy na 4. piętro.
- Duże przezroczyste drzwi nr 1. Podchodzimy, otwieramy, skręcamy w lewo.
- Duże przezroczyste drzwi nr 2. Podchodzimy i CZEKAMY! Ochroniarz naciska przycisk i drzwi się otwierają. Pociągamy za klamkę w dół i wchodzimy.
- Zamykamy za sobą drzwi i stajemy obok nich.
- Jak tylko ochroniarz poprosi o podejście, podchodzimy i oddajemy mu paszport.
- NASTĘPNIE PRZECHODZIMY PRZEZ BRAMKĘ. Jeśli ochroniarz nie kazał wam położyć paska na półce, NIE RÓBCIE TEGO, nawet wiedząc z góry, że pasek będzie piszczał. Właściwie to właśnie się dzieje. Teraz, na żądanie ochroniarza, kładziemy pasek i powtarzamy procedurę. Po tym proponuje wam zdjąć odzież wierzchnią i pokazuje, gdzie jest wieszak.
- Zdejmujemy odzież wierzchnią, zostawiamy tam pasek i przechodzimy znowu przez bramkę, nie zatrzymując się.
- Wchodzimy do poczekalni i cicho siadamy.
- Podchodzimy oddać odciski palców do 2. okienka. Nic skomplikowanego.
- Siadamy i czekamy na upragnioną chwilę.