Jak wiadomo, opowiadanie, jak zresztą każda inna forma przekazu, to emocja. Nieposiadająca języka, ale używana w każdym języku. Aby dać zrozumieć choć część przeżytych emocji w jednym opowiadaniu, trzeba zacząć je od marzenia. Człowieka bez marzeń prawdopodobnie nie ma. I nie jest ważne, czy jest ono duże czy małe, globalne czy skromne, każdy człowiek po prostu chce, aby się spełniło. Bywają one różne, ale na swój sposób unikalne.
Marzenie rodzi sens życia, napędza go, daje wiarę i motywację do jego spełnienia. Już od wczesnego dzieciństwa zaczynamy marzyć. Ktoś chce nową, konkretną zabawkę, ktoś marzy o tym, by zostać superbohaterem i ratować świat, ktoś o byciu kosmonautą i zobaczeniu galaktyki, walce z kosmitami i zostawieniu swojego śladu na księżycu. Kiedy człowiek dorasta, jego marzenia dorastają razem z nim. Dorosły człowiek marzy o perspektywicznej pracy, o stworzeniu swojej silnej rodziny, o kochającej osobie, o podróżach i o wielu innych rzeczach. Tylko w odróżnieniu od dziecka, dorosły człowiek jest zdolny do działań, które mogą spełnić to marzenie.
Oczywiście zdarza się, że dziecko przenosi swoje dziecięce marzenie w dorosłe życie i zamienia je w cel, tylko to wielka rzadkość. I daleko nie wszyscy dorośli wcielają swoje dziecięce marzenie w rzeczywistość. A dlaczego? Ponieważ ktoś boi się porażki, dla kogoś ważniejsza jest opinia społeczeństwa niż własna. Nie warto bać się swoich pragnień, tym bardziej nie warto bać się opinii publicznej. Jeśli masz marzenie, zrób wszystko, aby stało się rzeczywistością. Marzenie to kompas i nie ma granic. Spełniając swoje marzenie, staniesz się najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi. To właśnie skłoniło mnie, by usiąść i zacząć pisać opowiadanie dla osiągnięcia swojego dziecięco-dorosłego marzenia.
Moim marzeniem jest ekranizowanie inspirujących dzieł artystycznych, kręcenie filmów o wielkich wyczynach wielkich ludzi, tworzenie sztuki. W reżyserii jest ogromny świat, który ona daruje widzowi. Właśnie daruje, ponieważ reżyser to niesamowity człowiek, który jest zdolny tworzyć inną rzeczywistość. Zmusza on patrzeć na świat swoimi oczami, widzi niezwykłe w zwykłym i pomaga to zobaczyć widzom. To jeszcze jeden sposób, by wyrazić siebie i zostawić w tym świecie coś po sobie.
Przede wszystkim chcę pokazać i rozsławić całemu światu swoją ojczyznę, swój Kazachstan. Chcę kręcić filmy o naszych wielkich osobistościach, o ich wyczynach i opowiadać historie, które przeżyli, aby ich dziedzictwo pozostało do końca dni. Chcę pokazać kulturę swojego ogromnego kraju. Chcę, aby moje myśli i uczucia zobaczyli i poczuli inni ludzie. Podzielić się radością lub smutkiem przez pryzmat swojego filmu.