I oczywiście spokojną rozrywką są wyjazdy nad Ocean Atlantycki do Ocean City. To małe miasteczko studenckie, gdzie jest bardzo dużo Rosjan. Bardzo podobał mi się widok: z jednej strony zatoka, a z drugiej ocean. W pobliżu promenady znajdują się małe atrakcje. Takie małe, spokojne miasto. Kiedy pojechałam tam pierwszy raz, byłam po prostu w szoku z powodu tak dużej liczby Rosjan, bardzo dziwnie było mi rozmawiać po rosyjsku.
Komentarze





