Cześć wszystkim, po nadmiernym spożyciu napojów energetycznych zaczęła mnie męczyć bezsenność i żeby jakoś zabić czas, postanowiłem założyć swój dziennik. Postaram się robić więcej zdjęć i nagrywać filmy, ale na początku mojej podróży na zdjęciach mnie nie ma, bo byłem sam. Swoją drogą, trochę o mnie... no, krótko mówiąc, oto: http://vkontakte.ru/id9171565?54563. Jak będę miał czas, wszystko ładnie sformatuję, jak u wielu innych, z mnóstwem linków i poprawię wszystkie błędy, a na razie czytajcie to, co jest.
Dziennik uzupełniam raz w tygodniu, wideo na razie nie ma, może później będzie. Na razie nie podróżuję, zacznę pod koniec sierpnia, chociaż kto wie, moje życie tutaj jest nieprzewidywalne – raz dwa i już jesteś w innym mieście, nigdy nie wiadomo, co mi wpadnie do głowy. W moim dzienniku było sporo wulgaryzmów, które przez 2 noce starannie usuwałem, i jest jeszcze wiele rzeczy, które mnie spotkały, ale z pewnych powodów postanowiłem ich tutaj nie opisywać.

