Następny przystanek to miasto Marianna, ale wcale nie wyglądało jak miasto, raczej jak jakaś wioska. Staliśmy tam 20 minut, pochodziłem trochę, ale nie znalazłem nic ciekawego. Tylko dwupiętrowe domy i nic więcej, nawet dostępu do wody nie ma.

Komentarze
