Metro, - ciemno, brudno... Ale!!! Uwielbiałam tam być w Nowym Jorku!!!!!!
To miejsce, gdzie można spotkać tak wielu różnych ludzi!!!!!!!!!!!
I zawsze być w centrum uwagi))) bawić się w patrzenie (kto kogo) z siedzącym naprzeciwko kolesiem))))
Porozmawiać z miejscowym Żydem, który uwielbia pić wódkę - haha)))
Meksykanin po rozmowie ze mną zaczął śpiewać, że kocha Rosję i kręcił tyłkiem - o mało nie umarłam ze śmiechu!!!!
Ta obłędnie piękna czarnoskóra dziewczyna w sukni wieczorowej, ten brudny facet, który siedział w kącie i chłopak, który nie znał kraju Rosja - wszystkich ich zapamiętałam na zawsze!!!
To była najzabawniejsza i najbardziej niesamowita rzecz, jaka mnie spotkała - metro!!!!! Ileż jest w tym słowie!!!!!!!!!!!

Komentarze
