Robiłem bagel-e – to jak bułeczka czy obwarzanek – i czego oni tylko z tym nie robią – wychodzą arcydzielne kanapeczki, są tanie i sycące – wszystkim polecam.... Pracowałem ze swoją dziewczyną, ona była kelnerką...
Nasze kierownictwo było wyśmienite – Anna i Angelo – weseli i energiczni młodzi Grecy, wydaje mi się, że nigdy nie poddawali się smutkowi J zawsze będę wspominać ich przyjacielskie sprzeczki między sobą.
Ogólnie rzecz biorąc, zdobyte doświadczenie okazało się bardzo cenne, nie tylko jako przyszły wkład w nasze życie, ale także jako niesamowite wrażenia zdobyte na wszystkich etapach naszej drogi. Teraz sztafetę opowieści przejmuje moja dziewczyna...
Cóż, o pracy dla chłopaków już przeczytaliście – jeśli chodzi o dziewczyny – to tutaj jest szerokie pole do popisu dla wyobraźni i działań... Dobrze jest pracować jako kelner – szczególnie poszczęści się, jeśli już w swoim kraju pracowaliście choć trochę w tym środowisku... Praktyka językowa jest tutaj dobra, kucharze najczęściej są kochani, zawsze gotowi pomóc i rozweselić ;).
W mojej pierwszej pracy musiałem się wiele nauczyć, ale mimo wszystkich trudności było bardzo ciekawie, więc nigdy nie traćcie entuzjazmu ;) przyjaciele w takich momentach bardzo wspierają... Ale mimo wszystko, jeśli praca się nie podoba – odejdźcie z niej – taka praca nie jest warta ani nerwów, ani cierpliwości – pracy w Ameryce jest bardzo dużo i naprawdę ważne jest, aby się nie poddawać – i wierzyć. Tak właśnie nasi przyjaciele – bardzo długo szukali pracy – i znaleźli ;)!
Jeśli trafi się praca, która będzie wam w duszy grać – śmiało, śmiało idźcie tam, nawet jeśli jest w innym mieście – będziecie przyjeżdżać do przyjaciół w weekendy lub day off-y, jednak póki dają pracę, lepiej ich nie brać ;).
Dziewczyny, koniecznie weźcie adidasy, baleriny, mokasyny – jakiekolwiek zamknięte, wygodne obuwie... w tym kraju nie jest przyjęte pracować w flip-flop-ach ;).
Weźcie czapkę) może się przydać – zarówno od deszczu, jak i od palącego słońca, chociaż jeśli zdecydujecie się jechać na Alaskę, myślę, że czapka nie będzie potrzebna
. Ostrzegam od razu – znajomi, którzy postanowili podbić Alaskę, nie byli do końca zadowoleni ze swojego wyboru – zepsuli sobie zdrowie, zupełnie nie mogli odpocząć, plus taką pensję całkiem realnie można znaleźć w nadmorskim słonecznym miasteczku, więc myślcie sami i podejmijcie wyważoną decyzję.
Także dziewczyny w pracy czasem warto pokazać charakter – nie wszyscy ludzie są dobrzy i mili, czasem spotyka się takich, z którymi iść tą samą drogą nie jest zbyt przyjemnie, więc bądźcie bardzo ostrożne – jeśli jest jakiś dyskomfort – lepiej spędzajcie mniej czasu w takim towarzystwie.





