Co ja mówiłam o wściekaniu się?! No to właśnie nadszedł ten moment!!
Siedzę sobie, nikomu nie przeszkadzam, piszę na jakiejś stronie z obcokrajowcami, szlifuję angielski. Nagle agent pocztowy zapikał oO Używam go tylko do Work and Travel albo do tej strony, na której siedziałam. Miałam nadzieję na to drugie, bo nie czekałam na żadne wieści ani od CIEE, ani od Kena. A tu nie, niespodzianka. Dobrze chociaż, że nie w moje urodziny 15.05.
Po przeczytaniu "miłych" i "przyjemnych" opinii o ambasadzie, w ogóle nie chcę tam jechać ;)
Co robić..
Waiting for 11.05.11..




Komentarze · 14
