MIAMI
Miami zostawiliśmy sobie na koniec programu. O ile Nowy Jork i Boston odwiedziliśmy w środku lata, to Miami zachowaliśmy na „deser”. Miami to plaże, biały piasek, tropikalny klimat, ciepły ocean, beztroski wypoczynek, „gorąca” hiszpańska mentalność i atmosfera niekończącej się imprezy.
*RADA DLA PODRÓŻUJĄCYCH DO MIAMI: po prostu lećcie i BAWCIE SIĘ DOBRZE!!;)))
+2
Komentarze
