Szukajcie pracy sami i to OD RAZU. Nie warto przepłacać 300$ za coś, co możecie zrobić sami. Po pierwsze, to świetny sposób na zdobycie doświadczenia w korespondencji biznesowej, poszukiwaniu pracy i przygotowywaniu dokumentów, które przydadzą się wam w przyszłości. Po drugie, sami będziecie mogli wybrać to, co chcecie, nie ma żadnych ograniczeń co do zawodu czy miejsca, najważniejsze – nie zwlekać i zająć się tym od razu, żeby nie sprzątnęli wam najlepszych ofert.
Po przyjeździe OD RAZU szukajcie drugiej pracy. Nie czekajcie na żadne dokumenty (Social Security), nie czekajcie, aż wasz angielski osiągnie poziom native speakera, po prostu od pierwszych dni idźcie i szukajcie, przy czym nie wysyłajcie tylko maili, ale chodźcie po lokalach i pytajcie, czy mają wakaty.
Szukajcie pracy, która pozwoli wam otrzymywać napiwki. Dzięki napiwkom będziecie mogli pokryć koszty pobytu w USA, a z pensji opłacić sam program i jeszcze wyjść na plus!
Wybierając pracę, nie zapominajcie, że spędzicie w tym miejscu 2 miesiące – przecież nie będziecie tylko pracować, więc szukajcie czegoś naprawdę ciekawego!

