Pierwszą rzeczą, której żałowałem, był brak aparatu!!! Tak bardzo żałowałem, gdy zobaczyłem widok za iluminatorem. Bezmiar chmur... jak w bajce...) Swoją drogą, to mój pierwszy lot w dorosłym życiu. Ale uczucie było takie, jakbym latał całe życie. Domodiedowo przywitało mnie świetną pogodą:) Podczas tej podróży wszystko jest dla mnie po raz pierwszy))) lot, stolica, zagranica...)
Komentarze · 1
