W Ameryce bardzo lubią rosyjskie dziewczyny))) Przejść się ulicą i nie usłyszeć komplementu jest niemożliwe!!! Proponują tyle rzeczy - śmiałam się od serca i nie raz się czerwieniłam))) Podoba mi się, gdy ludzie mówią to, co myślą - a w Ameryce absolutnie wszyscy mówią, co chcą)))) I ja też się taka tam stałam)) Czujesz się tam o wiele swobodniej - jeśli chodzi o to, co ubrać, jak się uczesać - im podoba się absolutnie wszystko))) Wielu zachwycało się moimi spodniami, kupionymi na targu w Rosji)) Nie wiem, co im się w nich tak podobało - ale pewna kobieta podeszła do mnie i mówi: "Wow, jakie fajne spodnie, gdzie kupiłaś???" a ja jej odpowiadam - w Rosji))) Dopytała dwa razy))) ha ha, widocznie wydało jej się to bardzo daleko)))

Komentarze
