Z czwartku na piątek zaliczyliśmy trzy kluby! Ostatni okazał się najlepszy. Było wesoło, a muzyka też całkiem niezła. Co więcej, jest zaledwie sto metrów od naszego hostelu. Dopiero teraz zdaję sobie sprawę, że mieszkam w samym centrum!
Kilka zabawnych momentów:
Brazylijscy znajomi powiedzieli mi, że jestem podobna... uwaga... do Nicole Kidman! Tym samym od razu podbili moje serce i dodali mi pewności siebie))
Hura, hura!
Swoją drogą! Wszyscy sąsiedzi i znajomi męczą mnie pytaniem: "Masz chłopaka?"
Na początku po prostu odpowiadałam: "Tak, mam". Ale potem zaczęli prosić, żebym pokazała zdjęcia... więc pokazałam))
Nikomu nie powiem, czyje zdjęcia widzieli moi zagraniczni znajomi. To tajemnica.
Ale przynajmniej myślą, że mam chłopaka! Hura, hura)
Szczerze mówiąc, przez cały wczorajszy wieczór Brazylijczyk groził mi, że zadzwoni do mojego chłopaka i opowie mu, co ja tu wyprawiam! Ojej, strasznie się bałam))
Ludzie! Z jakiegoś niezrozumiałego powodu przestały mi się wgrywać zdjęcia na bloga!
Wszyscy wchodźcie na VK! Jest tam cały album!
Link:
